Forum Polacy w Wielkiej Brytanii                                                                       . Strona Główna Polacy w Wielkiej Brytanii .
Wielka Brytania, Szkocja, Fort William, Szkocja.Odwiedz dzial mieszkania, benefity w Szkocji.Szkocja to nasz drugi dom
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Czy lepiej Wam za granicą czy w Kraju
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polacy w Wielkiej Brytanii . Strona Główna -> Polacy za granica
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lotos2004
Cos tam pisze...
Cos tam pisze...



Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 19:51, 04 Lut 2007    Temat postu:

Ja w odrozneniu od wszystkich tutaj chcialabym wrocic do kraju.Narazie jestasmy tutaj,bo woliby byc w trojke niz osobno spedzac kolejne lata naszego wspolnego zycia.Maz jak narazie obawia sie powrotu,bo nie wie czym moglby sie zajmowac w Polsce wiec jestesmy tu.Jednak mi stasznie doskwiera tesknota za rodzina,bo znajomych to niestety moge policzyc juz na palcach jednej reki.Tutaj tez nie mam znajomych,no jedynie kolezanki z pracy.Jednak brak mi przede wszystkim zycia weekendowego,czasmi jakiegos wyjscia do pubu,kawiarni itp.No i zal mi, ze tylko my z mezem mozemy sie cieszyc naszym dzieckiem.Czasami nachodza mnie mysli,ze przeciez w mojej rodzine tez nie wszyscy beda zyli wiecznie i my te lata spedzamy gdzies daleko...i w sumie nie wiem po co?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MartaB
Stały bywalec
Stały bywalec



Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 358
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kent

PostWysłany: Pon 8:09, 05 Lut 2007    Temat postu:

rozumiem cie bo ja tez tesknie za znajomymi i tez tu nikogo praktycznie nie znam
ale mam pytanie odnosnie tych kawiarni i pubow bo nie rozumie do konca ... nie mozecie tu czasem wyjsc? chodzi o to ze nie macie z kim dziecka zostawiec ? czy nie ma u was kawiarni ? czy nie czujesz sie komfortowo wychodzac ?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lotos2004
Cos tam pisze...
Cos tam pisze...



Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 21:18, 06 Lut 2007    Temat postu:

Oczywiscie chodzi o to,ze nie mam z kim malej zostawic no i troche tez nie chce z nikim obcym,bo i tak czasami mam wyrzuty sumienia ze cale dnie spedza w zlobku:(Nie mowie,ze tego wychodzenia az tak mi brak,ale jednak czasami chcielibysmy sobie wyjsc.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bosman74
Stały bywalec
Stały bywalec



Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 332
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ABERDEEN

PostWysłany: Śro 10:54, 07 Lut 2007    Temat postu:

Lotos bardzo Cię rozumie bo to samo widze po mojej żonie.
Tez bardzo tęskni no może nie za Polską ale za rodzicami , za brakiem kontaktu ze znajomymi. Tutaj mamy znajomych ale to głównie sami faceci, więc mojej żonie bardzo się nudzi, nie ma z kim pogadać. Ale na szczęście teraz w piątek przyjeżdża jej koleżanka także z dziećmi, więc myślę że moja żona wreszcie będzie miała z kim chodzić na spacerki i plotkować przy kawce.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mak4701
Wymiatacz
Wymiatacz



Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 1180
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Luton

PostWysłany: Śro 11:10, 07 Lut 2007    Temat postu:

Ja wolę jednak chyba tutejsze życie. Jest nieco łatwiejsze niż w PL. Niektóre rozwiązania są dużo lepsze niż w PL, np. tak jak oni dbają o dzieci to jeszcze nigdzie się nie spotkałam. Mają też i odchyły - np. krany. Ale do wszystkiego idzie przyzwyczaić:) Ogólnie mówiąc jest na wiele więcej mnie teraz stać tutaj jak w stać mnie było w PL. W Pl bierze się tylko kredyty bo inaczej ciężko byłoby kupić coś za gotówkę. Z tym tutaj jest łatwiej. Ludzie są przyjaźniejsi a w Pl kiedy idziesz do urzędu załatwić jakąś sprawę wchodząc w drzwi do pokoju urzędniczki na jej twarzy jest wypisane "czego", "idź stąd".....
Też bardzo brakuje mi rodziców bo jestem bardzo mocno z nimi związana - chyba pępowina jeszcze nie została do końca odcięta:) ale dzwonie często i dużo pociechy daję mi internet. Mam z nimi stały kontakt. Tak samo jak twoja żona Bosman siedzę z dzieckiem w domu, nie pracuje, koleżanek nie zawiele bo to wielkie Angielki się zrobiły więc nie pogadasz z niektórymi.... Ale ogólnie nie narzekam bo jestem typem domatora. Więc mi siedzenie w domu nie przeszkadza.
Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś namówić rodziców na przyjazd tutaj ......


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wioletta24
Bywalec
Bywalec



Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 10:19, 16 Lut 2007    Temat postu:

ja też wolę mieszkać w Szkocji niż w Polsce i masz racje MAK że w Polsce możesz tylko coś kupić na kredyt a tu wystarczy coś odłożyć z 2 tyg żeby można było już sobie pozwolić na jakiś np. nowy mebelek można by dużo wymieniać zalet mieszkania tutaj w Polsce jedynie w czym jest dla mnie łatwiejsze życie to to że nie mam żadnej bariery językowej a tu już niestety jest gorzej ale jak to się mówi wszystkiego idzie się nauczyć

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pelik83
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 621
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Fort William

PostWysłany: Pią 11:38, 16 Lut 2007    Temat postu:

Ja raczej nie mam problemu z wyborem gdzie zostac,czy wkraju i martwic sie zeby starczalo z wyplaty do wyplaty,bez mieszkania,bez pracy.Jestem w szkocji ponad rok czasu i wiem jesli wruce to musze zaczynac wiekszosc zeczy od poczatku-czy to warte?niewiem ja jednak zostane w szkocj przez kilka kolejnych lat-jest mi dobze.Czy w Polsce dadza mi mieszkanie i zapewnia prace?nie a tu dostalem po niecalym roku mieszkanie ba domek szeregowy z ogrodem.nie musze sie tu martwic ze nie starczy mi na chleb czy na wyposazenie mojego domu.Mam gdzie pracowac,zycie jest lzejsze.Zwrudzcie uwage na anglikow dokladnie na ich podejcie do zycia-sa spokojni,bez zmartwien,bawiacych sie ale i pracujacych.Polski zad nam tego nie zapewnia bo mamy wjecznie podwyzki czynszu,swiatla pradu a place sa mizerne.pozdrawiam niechce mi sie wiecej otym pisac bo i ja tesknie za krajem ale problemy zwiazane z byciem w ojcvzyznie mnie zalamuja :cry: [/img]

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lotos2004
Cos tam pisze...
Cos tam pisze...



Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:13, 16 Lut 2007    Temat postu:

Ja niestetety nie dostalam mieszkania,a ze wolimy mieszkac sami ,niz gniesc sie na kupie z innymi,to tez placimy za to mieszkanie niemalo!Pensje nasze razem wziete starczaja na pre-school dla malej,oplaty i jedzenie.Nie pamietam kiedy bylam na zakupowych szalenstach,w kinie,w restauracji itp.,bo zeby wlasnie spokojnie przezyc i sie o nic nie martwic(oplaty!!!)to niestety nie moge sobie na to pozwolic.Wiec dlatego napisalam wczesniej,ze jednak wolimy wrocic do kraju,bo tak szczerze mowiac to nie widze roznicy w zyciu tutaj a u nas.Poza tym w odroznieniu od Ciebie(Pelik)my jestesmy tu sami,a z tego co sie zorientowalam to Wy jestescie tu z prawie cala rodzina wiec Wam jest weselej :lol: No i jeszcze jedno,kolezanka Mak napisala,ze nigdzie indziej nie spotkala sie z taka opieka i wychowaniem dzieci jak tutaj :cry: Ja tez nie!!!Jak przychodze po dziecko do pre-school to siedzi ona z gilami,az po sama szyje,roztrzepana,a na dwor o tej porze roku wychodzi w kapciach, bo pani nie przyszlo do glowy,zeby jej te buty przebrac.I choc niejednokrotnie zwracalam uwage to pani ma to po prostu gdzies czy moje dziecko bedzie na drugi dzien zdrowe czy nie.Poza tym w ubikacjach,zlewach jest taki syf,ze jak przychodze po mala to az nie moge na to patrzec!!!Szukalismy inneo ,ale niestety ten okazal sie najczystszy :cry: Poza tym w corki grupie pomoca wychowawcy jest 16-letni chlopak,ktory przygotowuje sie do"fachu",a tak naprawde to co on moze wiedziec?Po tych ichnych szkolach to oni nawet nie wiedza jak wyglada mapa swiata!!!Troche sie rozpisalam,ale jak widzicie punkt widzenia zmienia sie od kierunku siedzenia i jak jednym jest tu wysmienicie to drugim niekoniecznie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
mak4701
Wymiatacz
Wymiatacz



Dołączył: 26 Paź 2006
Posty: 1180
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Luton

PostWysłany: Sob 19:16, 17 Lut 2007    Temat postu:

Wiesz lotos ja nie taka opieke mialam na mysli. To o czym ty piszesz to jest to sprawa juz calkowicie inna i odrebny temat. Mam rowniez na mysli o czesto spotykanej wszawicy w szkolach. Mi jednak chodzilo o to ze jesli np sasiad czy dobra "kolezanka" zgłosi ze bijesz swoje dziecko, czy tez w rodzinie jest alkochol a potem bijatyki itp rzeczy. To odpowiednie wladze zajma sie tym raz o porzadnie. A nie tak jak w pL ze dopiero cos sie zrobi jak stanie sie nieszczescie. Ja kiedys swoje dziecko pozostawilam na tzw. sekunde w samochodzie poczym odeszlam do bankomatu. Samochod stal doslownie obok bankomatu. Zaraz ktos to zauwazyl i dostalam taki opieprz ze w glowie ci sie nie miesci. Owa Pani poinformowala mnie ze jesli zdarzy sie to jeszcze raz wezwie odpowiednie wladze i odbiora mi dziecko. Wkurzylam sie na nia - co ja to obchodzi - ale z drugiej strony ucieszyl mnie fakt ze ktos tak zareagowal.
Uderz tylko dziecko w miejscu publicznym - dowiesz sie co stanie sie potem. Chociaz nie radze.
Moglabym podac wiecej takich przykladow ale nie o to chodzi.
Nawet samotna matka w tym kraju przezyje a w PL???? Zasiłek w wysokosci 43zł - przeciez to jest smieszne:( Sa tez inne pomoce finansowe - i wcale niemale.
Oto mi lotos chodzilo. Niewiem jakie warunki maja w przedszkolach bo moje dziecko jest za male jeszcze na przedszkole zeby wiedziec cos na ten temat.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lotos2004
Cos tam pisze...
Cos tam pisze...



Dołączył: 02 Lut 2007
Posty: 64
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 21:07, 17 Lut 2007    Temat postu:

Z tym to masz akurat racje.Niestety w Polsce ludzie nie reaguja w takich sprawach...Ale tak naprawde im dluzej tu jestem,to widze coraz mniej plusow.Nie nudze,bo ogolnie tutaj (na tym forum)macie inne zdanie i pewnie myslicie,ze skoro mi sie nie podoba to nikt przeciez na sile mnie tu nie trzyma.Jednak teraz to nie takie proste,bo mamy pewne zobowiazania tutaj,poza tym zanim wrocimy to od razu tam musimy miec jakos prace,a to niestety wymaga czasu...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
aleksjan
Cos tam pisze...
Cos tam pisze...



Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 21:58, 18 Lut 2007    Temat postu:

ja mieszkalam dwa lata w calkiem innym kraju, nie znalam jezyka- poslugiwalam sie moim lamanym angielskim, ktory i tak malo osob znalo, pracowalam na czarno, nie mialam praktycznie zadnych znajomych itd. wrocilismy do polski i pomieszkalismy tam niecale 3 lata, zdecydowalam sie na anglie- choc przysiegalam sobie ze juz nigdy :-? ale nie zaluje. mysle ze to zalezy od tego na ile godne zycie mozemy prowadzic. teraz porozumiewam sie w miare dobrze, rozpiera mnie duma gdy zalatwie jakos sprawe, mam wielu wspanialych przyjaciol, trzy sklepy z polsa rzywnoscia i gazetami, nie wymarzona ale przyzwoita prace. cozx niewatpliwie mi tu lepiej niz w polsce, tam mi wielu rzeczy brakowalo (i nie mysle tylko materialnie). za polska naprawde nie tesknie wcale, jedynie za ludzmi ktorzy tam zostali :cry:

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
aleksjan
Cos tam pisze...
Cos tam pisze...



Dołączył: 11 Lut 2007
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 22:00, 18 Lut 2007    Temat postu:

trzy sklepy z polska rzywnoscia, ale na mojej dzielnicy sa :lol: rzeby nikt z nowu nie pomyslal ze mi sie tak dobrze powodzi i sa moje :lol: az tak dobrze nie jest :shock:

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kad240
Stały bywalec
Stały bywalec



Dołączył: 02 Mar 2007
Posty: 263
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: kirkcaldy

PostWysłany: Śro 12:24, 07 Mar 2007    Temat postu:

my z mezem jestesmy tutaj potora roku i od tamtej pory nie bylismy w polsce.nie chcemy wracac. tutaj w koncu odrzylismy i nie musimy sie martwic czy starczy nam na chleb do konca miesiaca.mi jest ciezko bo nie mam kolezanki z ktora moglabym pogadac,wszyscy zajeci swoimi sprawami,ale mam synka i meza,a to jest najwazniejsze

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MartaB
Stały bywalec
Stały bywalec



Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 358
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kent

PostWysłany: Wto 10:38, 13 Mar 2007    Temat postu:

kad240 :)

jestem w dokladnie takiej samej sytuacji jak ty - tez mam coreczke maz pracuje ja siedze w domu i zapowiada sie ze jeszcze z rok najmniej posiedze zanim dam mala do przedszkola i rowniez brak mi kolezanek - to najwiekszy problem ale do glowy by nam nie przyszlo zeby wracac - jestem tu dopiero pare miesiecy a juz sie zadomowilam troszke:) martwic sie nie trzeba o pieniadze jak w polsce starcza spokojnie i jeszcze na odlozyc sie da spokojnie ... eh pieknie - nam to w zupelnosci wystarczy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kad240
Stały bywalec
Stały bywalec



Dołączył: 02 Mar 2007
Posty: 263
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: kirkcaldy

PostWysłany: Czw 16:10, 15 Mar 2007    Temat postu:

Marta B:)

prawda najgorzej jest jak nie masz z kim pogadac o problemach i czasem jest ciezko,ale my takze nie chcemy wracac i pewnie zostaniemy tutaj przez kilka lat.a gdy mam ochote troche sie pozalic to wlaczam skypa i juz mam mame po drugiej stronie lub tesciowa,wiec jakos daje rade.najgorzej brakuje wspolnych wieczorow na miescie,bo niestety babla nie ma z kim zostawic.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polacy w Wielkiej Brytanii . Strona Główna -> Polacy za granica Wszystkie czasy w strefie GMT
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3  Następny
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin