Forum Polacy w Wielkiej Brytanii                                                                       . Strona Główna Polacy w Wielkiej Brytanii .
Wielka Brytania, Szkocja, Fort William, Szkocja.Odwiedz dzial mieszkania, benefity w Szkocji.Szkocja to nasz drugi dom
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Opowiemy Ci bajke
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polacy w Wielkiej Brytanii . Strona Główna -> Babskie pogaduchy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dorcia
Administrator
<font color=#cc0000>Administrator</font>



Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 1750
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Fort William

PostWysłany: Nie 23:39, 04 Lut 2007    Temat postu:

Dawno, dawno temu za gorami za lasami żyla piekna ksiezniczka o imieniu Sara. Kochala wszystkie stworzenia na ziemi. Palac w ktorym mieszkala otaczal las w ktorym ukryta byla tajemna jaskinia.Ksiezniczka chodzila codziennie do tej jaskini aby oderwac sie od zycia codziennego, ktorego miala juz kompletnie dosyc. Ciagle tylko slyszala tego nie wolno tamto niewypada ksiezniczce. Coz biedna mogła zrobic. Pewnego dnia kiedy spedzala czas w owej jaskini usłyszła strzaly.Ranny zostal młodzieniec , ktory bywal czesto widywany w tych stronach. Wychylila glowe ostroznie, aby nie zdradzic swojej obecnosci w jaskini i kiedy go zobaczyla, az oniemiala.Serce zaczelo bic jej mocniej i zakochala sie od pierwszego spojrzenia w
tajemniczym nieznajomym. Pobiegła w jego strone aby udzielic mu pomocy.Mlodzieniec ledwie zył ksiezniczka zabrala go do swojej jaskini gdzie go opatrzyla.Mlodzieniec zapytal jak sie nazywa


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wioletta24
Bywalec
Bywalec



Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 14:59, 05 Lut 2007    Temat postu:

Dawno, dawno temu za gorami za lasami żyla piekna ksiezniczka o imieniu Sara. Kochala wszystkie stworzenia na ziemi. Palac w ktorym mieszkala otaczal las w ktorym ukryta byla tajemna jaskinia.Ksiezniczka chodzila codziennie do tej jaskini aby oderwac sie od zycia codziennego, ktorego miala juz kompletnie dosyc. Ciagle tylko slyszala tego nie wolno tamto niewypada ksiezniczce. Coz biedna mogła zrobic. Pewnego dnia kiedy spedzala czas w owej jaskini usłyszła strzaly.Ranny zostal młodzieniec , ktory bywal czesto widywany w tych stronach. Wychylila glowe ostroznie, aby nie zdradzic swojej obecnosci w jaskini i kiedy go zobaczyla, az oniemiala.Serce zaczelo bic jej mocniej i zakochala sie od pierwszego spojrzenia w
tajemniczym nieznajomym. Pobiegła w jego strone aby udzielic mu pomocy.Mlodzieniec ledwie zył ksiezniczka zabrala go do swojej jaskini gdzie go opatrzyla.Mlodzieniec zapytal jak sie nazywa ksiezniczka nie zdazyla


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KiM
Stały bywalec
Stały bywalec



Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ~*Livingston*~ / ~*Rzeszów*~

PostWysłany: Pon 23:00, 05 Lut 2007    Temat postu:

Dawno, dawno temu za gorami za lasami żyla piekna ksiezniczka o imieniu Sara. Kochala wszystkie stworzenia na ziemi. Palac w ktorym mieszkala otaczal las w ktorym ukryta byla tajemna jaskinia.Ksiezniczka chodzila codziennie do tej jaskini aby oderwac sie od zycia codziennego, ktorego miala juz kompletnie dosyc. Ciagle tylko slyszala tego nie wolno tamto niewypada ksiezniczce. Coz biedna mogła zrobic. Pewnego dnia kiedy spedzala czas w owej jaskini usłyszła strzaly.Ranny zostal młodzieniec , ktory bywal czesto widywany w tych stronach. Wychylila glowe ostroznie, aby nie zdradzic swojej obecnosci w jaskini i kiedy go zobaczyla, az oniemiala.Serce zaczelo bic jej mocniej i zakochala sie od pierwszego spojrzenia w
tajemniczym nieznajomym. Pobiegła w jego strone aby udzielic mu pomocy.Mlodzieniec ledwie zył ksiezniczka zabrala go do swojej jaskini gdzie go opatrzyla.Mlodzieniec zapytal jak sie nazywa ksiezniczka nie zdazyla jednak odpowiedziec,poniewaz uslyszala


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Isotka
Cos tam pisze...
Cos tam pisze...



Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 53
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa/Manchester

PostWysłany: Wto 13:36, 06 Lut 2007    Temat postu:

Dawno, dawno temu za gorami za lasami żyla piekna ksiezniczka o imieniu Sara. Kochala wszystkie stworzenia na ziemi. Palac w ktorym mieszkala otaczal las w ktorym ukryta byla tajemna jaskinia.Ksiezniczka chodzila codziennie do tej jaskini aby oderwac sie od zycia codziennego, ktorego miala juz kompletnie dosyc. Ciagle tylko slyszala tego nie wolno tamto niewypada ksiezniczce. Coz biedna mogła zrobic. Pewnego dnia kiedy spedzala czas w owej jaskini usłyszła strzaly.Ranny zostal młodzieniec , ktory bywal czesto widywany w tych stronach. Wychylila glowe ostroznie, aby nie zdradzic swojej obecnosci w jaskini i kiedy go zobaczyla, az oniemiala.Serce zaczelo bic jej mocniej i zakochala sie od pierwszego spojrzenia w
tajemniczym nieznajomym. Pobiegła w jego strone aby udzielic mu pomocy.Mlodzieniec ledwie zył ksiezniczka zabrala go do swojej jaskini gdzie go opatrzyla.Mlodzieniec zapytal jak sie nazywa ksiezniczka nie zdazyla jednak odpowiedziec,poniewaz uslyszala potworny hałas dobiegający[/quote]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wioletta24
Bywalec
Bywalec



Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:47, 06 Lut 2007    Temat postu:

Dawno, dawno temu za gorami za lasami żyla piekna ksiezniczka o imieniu Sara. Kochala wszystkie stworzenia na ziemi. Palac w ktorym mieszkala otaczal las w ktorym ukryta byla tajemna jaskinia.Ksiezniczka chodzila codziennie do tej jaskini aby oderwac sie od zycia codziennego, ktorego miala juz kompletnie dosyc. Ciagle tylko slyszala tego nie wolno tamto niewypada ksiezniczce. Coz biedna mogła zrobic. Pewnego dnia kiedy spedzala czas w owej jaskini usłyszła strzaly.Ranny zostal młodzieniec , ktory bywal czesto widywany w tych stronach. Wychylila glowe ostroznie, aby nie zdradzic swojej obecnosci w jaskini i kiedy go zobaczyla, az oniemiala.Serce zaczelo bic jej mocniej i zakochala sie od pierwszego spojrzenia w
tajemniczym nieznajomym. Pobiegła w jego strone aby udzielic mu pomocy.Mlodzieniec ledwie zył ksiezniczka zabrala go do swojej jaskini gdzie go opatrzyla.Mlodzieniec zapytal jak sie nazywa ksiezniczka nie zdazyla jednak odpowiedziec,poniewaz uslyszala potworny hałas dobiegający zza jaskini. Ksiezniczka


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KiM
Stały bywalec
Stały bywalec



Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ~*Livingston*~ / ~*Rzeszów*~

PostWysłany: Śro 19:31, 14 Lut 2007    Temat postu:

Dawno, dawno temu za gorami za lasami żyla piekna ksiezniczka o imieniu Sara. Kochala wszystkie stworzenia na ziemi. Palac w ktorym mieszkala otaczal las w ktorym ukryta byla tajemna jaskinia.Ksiezniczka chodzila codziennie do tej jaskini aby oderwac sie od zycia codziennego, ktorego miala juz kompletnie dosyc. Ciagle tylko slyszala tego nie wolno tamto niewypada ksiezniczce. Coz biedna mogła zrobic. Pewnego dnia kiedy spedzala czas w owej jaskini usłyszła strzaly.Ranny zostal młodzieniec , ktory bywal czesto widywany w tych stronach. Wychylila glowe ostroznie, aby nie zdradzic swojej obecnosci w jaskini i kiedy go zobaczyla, az oniemiala.Serce zaczelo bic jej mocniej i zakochala sie od pierwszego spojrzenia w
tajemniczym nieznajomym. Pobiegła w jego strone aby udzielic mu pomocy.Mlodzieniec ledwie zył ksiezniczka zabrala go do swojej jaskini gdzie go opatrzyla.Mlodzieniec zapytal jak sie nazywa ksiezniczka nie zdazyla jednak odpowiedziec,poniewaz uslyszala potworny hałas dobiegający zza jaskini. Ksiezniczka az podskoczyla.Ujzala wielkiego,strasznego wilka ktory


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
wioletta24
Bywalec
Bywalec



Dołączył: 01 Lut 2007
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 20:12, 14 Lut 2007    Temat postu:

Dawno, dawno temu za gorami za lasami żyla piekna ksiezniczka o imieniu Sara. Kochala wszystkie stworzenia na ziemi. Palac w ktorym mieszkala otaczal las w ktorym ukryta byla tajemna jaskinia.Ksiezniczka chodzila codziennie do tej jaskini aby oderwac sie od zycia codziennego, ktorego miala juz kompletnie dosyc. Ciagle tylko slyszala tego nie wolno tamto niewypada ksiezniczce. Coz biedna mogła zrobic. Pewnego dnia kiedy spedzala czas w owej jaskini usłyszła strzaly.Ranny zostal młodzieniec , ktory bywal czesto widywany w tych stronach. Wychylila glowe ostroznie, aby nie zdradzic swojej obecnosci w jaskini i kiedy go zobaczyla, az oniemiala.Serce zaczelo bic jej mocniej i zakochala sie od pierwszego spojrzenia w
tajemniczym nieznajomym. Pobiegła w jego strone aby udzielic mu pomocy.Mlodzieniec ledwie zył ksiezniczka zabrala go do swojej jaskini gdzie go opatrzyla.Mlodzieniec zapytal jak sie nazywa ksiezniczka nie zdazyla jednak odpowiedziec,poniewaz uslyszala potworny hałas dobiegający zza jaskini. Ksiezniczka az podskoczyla.Ujzala wielkiego,strasznego wilka ktory biegł w strone jaskini


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anita29
Cos tam pisze...
Cos tam pisze...



Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 0:23, 21 Lut 2007    Temat postu:

[quote="dorcia"]Dawno, dawno temu za gorami za lasami żyla piekna ksiezniczka o imieniu Sara. Kochala wszystkie stworzenia na ziemi. Palac w ktorym mieszkala otaczal las w ktorym ukryta byla tajemna jaskinia.Ksiezniczka chodzila codziennie do tej jaskini aby oderwac sie od zycia codziennego, ktorego miala juz serdecznie dosc.Pewnego

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
anita29
Cos tam pisze...
Cos tam pisze...



Dołączył: 06 Lut 2007
Posty: 47
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 0:26, 21 Lut 2007    Temat postu:

oj sorki to nie tak mialo byc nie doczytalam do konca i cos wpisalam,ide juz spac ale obiecuje ze jutro cos napisze oki.pozdrawiam

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
KiM
Stały bywalec
Stały bywalec



Dołączył: 04 Lut 2007
Posty: 290
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: ~*Livingston*~ / ~*Rzeszów*~

PostWysłany: Czw 0:59, 22 Lut 2007    Temat postu:

Dawno, dawno temu za gorami za lasami żyla piekna ksiezniczka o imieniu Sara. Kochala wszystkie stworzenia na ziemi. Palac w ktorym mieszkala otaczal las w ktorym ukryta byla tajemna jaskinia.Ksiezniczka chodzila codziennie do tej jaskini aby oderwac sie od zycia codziennego, ktorego miala juz kompletnie dosyc. Ciagle tylko slyszala tego nie wolno tamto niewypada ksiezniczce. Coz biedna mogła zrobic. Pewnego dnia kiedy spedzala czas w owej jaskini usłyszła strzaly.Ranny zostal młodzieniec , ktory bywal czesto widywany w tych stronach. Wychylila glowe ostroznie, aby nie zdradzic swojej obecnosci w jaskini i kiedy go zobaczyla, az oniemiala.Serce zaczelo bic jej mocniej i zakochala sie od pierwszego spojrzenia w
tajemniczym nieznajomym. Pobiegła w jego strone aby udzielic mu pomocy.Mlodzieniec ledwie zył ksiezniczka zabrala go do swojej jaskini gdzie go opatrzyla.Mlodzieniec zapytal jak sie nazywa ksiezniczka nie zdazyla jednak odpowiedziec,poniewaz uslyszala potworny hałas dobiegający zza jaskini. Ksiezniczka ujzala ze przez las przejezdrza dylirzans,a przed nim i za nim rycerze na koniach.Wruciła do jaskini aby opowiedziec o Tym nieznajomemu.Niestety on juz spal.Ksiezniczka postanowila zostawic go w jaskini,i codziennie przynosic mu swieza zywnosc.Gdy wrocila do zamku,okazalo sie ze Dylirzans ktory widziala w lesie nalezal do rodziny krolewskiej z dalekiego wschodu.
Jak sie okazalo poszukuja oni swego syna,ktory zbuntowal sie i postanowil wyjechac zdala od swoich ksiazecych obowiazkow,i rodziny,a ostatni ślad gdzie go widziano urywa sie wlasnie w panstwie w ktorym zadzili rodzice Sary-nastepczyni tronu.
Nastepnego dnia


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
atita83
Stały bywalec
Stały bywalec



Dołączył: 10 Lis 2006
Posty: 197
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dungannon, Irlandia Polnocna

PostWysłany: Pią 16:38, 02 Mar 2007    Temat postu:

Dawno, dawno temu za gorami za lasami żyla piekna ksiezniczka o imieniu Sara. Kochala wszystkie stworzenia na ziemi. Palac w ktorym mieszkala otaczal las w ktorym ukryta byla tajemna jaskinia.Ksiezniczka chodzila codziennie do tej jaskini aby oderwac sie od zycia codziennego, ktorego miala juz kompletnie dosyc. Ciagle tylko slyszala tego nie wolno tamto niewypada ksiezniczce. Coz biedna mogła zrobic. Pewnego dnia kiedy spedzala czas w owej jaskini usłyszła strzaly.Ranny zostal młodzieniec , ktory bywal czesto widywany w tych stronach. Wychylila glowe ostroznie, aby nie zdradzic swojej obecnosci w jaskini i kiedy go zobaczyla, az oniemiala.Serce zaczelo bic jej mocniej i zakochala sie od pierwszego spojrzenia w
tajemniczym nieznajomym. Pobiegła w jego strone aby udzielic mu pomocy.Mlodzieniec ledwie zył ksiezniczka zabrala go do swojej jaskini gdzie go opatrzyla.Mlodzieniec zapytal jak sie nazywa ksiezniczka nie zdazyla jednak odpowiedziec,poniewaz uslyszala potworny hałas dobiegający zza jaskini. Ksiezniczka ujzala ze przez las przejezdrza dylirzans,a przed nim i za nim rycerze na koniach.Wruciła do jaskini aby opowiedziec o Tym nieznajomemu.Niestety on juz spal.Ksiezniczka postanowila zostawic go w jaskini,i codziennie przynosic mu swieza zywnosc.Gdy wrocila do zamku,okazalo sie ze Dylirzans ktory widziala w lesie nalezal do rodziny krolewskiej z dalekiego wschodu.
Jak sie okazalo poszukuja oni swego syna,ktory zbuntowal sie i postanowil wyjechac zdala od swoich ksiazecych obowiazkow,i rodziny,a ostatni ślad gdzie go widziano urywa sie wlasnie w panstwie w ktorym zadzili rodzice Sary-nastepczyni tronu.
Nastepnego dnia gdy niosla mu


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dorcia
Administrator
<font color=#cc0000>Administrator</font>



Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 1750
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Fort William

PostWysłany: Wto 23:16, 06 Mar 2007    Temat postu:

Dawno, dawno temu za gorami za lasami żyla piekna ksiezniczka o imieniu Sara. Kochala wszystkie stworzenia na ziemi. Palac w ktorym mieszkala otaczal las w ktorym ukryta byla tajemna jaskinia.Ksiezniczka chodzila codziennie do tej jaskini aby oderwac sie od zycia codziennego, ktorego miala juz kompletnie dosyc. Ciagle tylko slyszala tego nie wolno tamto niewypada ksiezniczce. Coz biedna mogła zrobic. Pewnego dnia kiedy spedzala czas w owej jaskini usłyszła strzaly.Ranny zostal młodzieniec , ktory bywal czesto widywany w tych stronach. Wychylila glowe ostroznie, aby nie zdradzic swojej obecnosci w jaskini i kiedy go zobaczyla, az oniemiala.Serce zaczelo bic jej mocniej i zakochala sie od pierwszego spojrzenia w
tajemniczym nieznajomym. Pobiegła w jego strone aby udzielic mu pomocy.Mlodzieniec ledwie zył ksiezniczka zabrala go do swojej jaskini gdzie go opatrzyla.Mlodzieniec zapytal jak sie nazywa ksiezniczka nie zdazyla jednak odpowiedziec,poniewaz uslyszala potworny hałas dobiegający zza jaskini. Ksiezniczka ujzala ze przez las przejezdrza dylirzans,a przed nim i za nim rycerze na koniach.Wruciła do jaskini aby opowiedziec o Tym nieznajomemu.Niestety on juz spal.Ksiezniczka postanowila zostawic go w jaskini,i codziennie przynosic mu swieza zywnosc.Gdy wrocila do zamku,okazalo sie ze Dylirzans ktory widziala w lesie nalezal do rodziny krolewskiej z dalekiego wschodu.
Jak sie okazalo poszukuja oni swego syna,ktory zbuntowal sie i postanowil wyjechac zdala od swoich ksiazecych obowiazkow,i rodziny,a ostatni ślad gdzie go widziano urywa sie wlasnie w panstwie w ktorym zadzili rodzice Sary-nastepczyni tronu.
Nastepnego dnia gdy niosla mu jak zwykle zywnosc mlodzienca nie bylo w jaskini


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
ona_i_on
Gaduła
Gaduła



Dołączył: 15 Lis 2006
Posty: 666
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 1/5

PostWysłany: Wto 10:14, 13 Mar 2007    Temat postu:

Dawno, dawno temu za gorami za lasami żyla piekna ksiezniczka o imieniu Sara. Kochala wszystkie stworzenia na ziemi. Palac w ktorym mieszkala otaczal las w ktorym ukryta byla tajemna jaskinia.Ksiezniczka chodzila codziennie do tej jaskini aby oderwac sie od zycia codziennego, ktorego miala juz kompletnie dosyc. Ciagle tylko slyszala tego nie wolno tamto niewypada ksiezniczce. Coz biedna mogła zrobic. Pewnego dnia kiedy spedzala czas w owej jaskini usłyszła strzaly.Ranny zostal młodzieniec , ktory bywal czesto widywany w tych stronach. Wychylila glowe ostroznie, aby nie zdradzic swojej obecnosci w jaskini i kiedy go zobaczyla, az oniemiala.Serce zaczelo bic jej mocniej i zakochala sie od pierwszego spojrzenia w
tajemniczym nieznajomym. Pobiegła w jego strone aby udzielic mu pomocy.Mlodzieniec ledwie zył ksiezniczka zabrala go do swojej jaskini gdzie go opatrzyla.Mlodzieniec zapytal jak sie nazywa ksiezniczka nie zdazyla jednak odpowiedziec,poniewaz uslyszala potworny hałas dobiegający zza jaskini. Ksiezniczka ujzala ze przez las przejezdrza dylirzans,a przed nim i za nim rycerze na koniach.Wruciła do jaskini aby opowiedziec o Tym nieznajomemu.Niestety on juz spal.Ksiezniczka postanowila zostawic go w jaskini,i codziennie przynosic mu swieza zywnosc.Gdy wrocila do zamku,okazalo sie ze Dylirzans ktory widziala w lesie nalezal do rodziny krolewskiej z dalekiego wschodu.
Jak sie okazalo poszukuja oni swego syna,ktory zbuntowal sie i postanowil wyjechac zdala od swoich ksiazecych obowiazkow,i rodziny,a ostatni ślad gdzie go widziano urywa sie wlasnie w panstwie w ktorym zadzili rodzice Sary-nastepczyni tronu.
Nastepnego dnia gdy niosla mu jak zwykle zywnosc mlodzienca nie bylo w jaskini.Sara pomyslala ze


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dorcia
Administrator
<font color=#cc0000>Administrator</font>



Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 1750
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Fort William

PostWysłany: Pią 13:55, 10 Sie 2007    Temat postu:

Dawno, dawno temu za gorami za lasami żyla piekna ksiezniczka o imieniu Sara. Kochala wszystkie stworzenia na ziemi. Palac w ktorym mieszkala otaczal las w ktorym ukryta byla tajemna jaskinia.Ksiezniczka chodzila codziennie do tej jaskini aby oderwac sie od zycia codziennego, ktorego miala juz kompletnie dosyc. Ciagle tylko slyszala tego nie wolno tamto niewypada ksiezniczce. Coz biedna mogła zrobic. Pewnego dnia kiedy spedzala czas w owej jaskini usłyszła strzaly.Ranny zostal młodzieniec , ktory bywal czesto widywany w tych stronach. Wychylila glowe ostroznie, aby nie zdradzic swojej obecnosci w jaskini i kiedy go zobaczyla, az oniemiala.Serce zaczelo bic jej mocniej i zakochala sie od pierwszego spojrzenia w
tajemniczym nieznajomym. Pobiegła w jego strone aby udzielic mu pomocy.Mlodzieniec ledwie zył ksiezniczka zabrala go do swojej jaskini gdzie go opatrzyla.Mlodzieniec zapytal jak sie nazywa ksiezniczka nie zdazyla jednak odpowiedziec,poniewaz uslyszala potworny hałas dobiegający zza jaskini. Ksiezniczka ujzala ze przez las przejezdrza dylirzans,a przed nim i za nim rycerze na koniach.Wruciła do jaskini aby opowiedziec o Tym nieznajomemu.Niestety on juz spal.Ksiezniczka postanowila zostawic go w jaskini,i codziennie przynosic mu swieza zywnosc.Gdy wrocila do zamku,okazalo sie ze Dylirzans ktory widziala w lesie nalezal do rodziny krolewskiej z dalekiego wschodu.
Jak sie okazalo poszukuja oni swego syna,ktory zbuntowal sie i postanowil wyjechac zdala od swoich ksiazecych obowiazkow,i rodziny,a ostatni ślad gdzie go widziano urywa sie wlasnie w panstwie w ktorym zadzili rodzice Sary-nastepczyni tronu.
Nastepnego dnia gdy niosla mu jak zwykle zywnosc mlodzienca nie bylo w jaskini.Sara pomyslala ze ksiaze odzyskal przytomnosc i udal sie w dalsza podroz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
dorcia
Administrator
<font color=#cc0000>Administrator</font>



Dołączył: 18 Paź 2006
Posty: 1750
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Fort William

PostWysłany: Śro 12:06, 23 Sty 2008    Temat postu:

Dawno, dawno temu za gorami za lasami żyla piekna ksiezniczka o imieniu Sara. Kochala wszystkie stworzenia na ziemi. Palac w ktorym mieszkala otaczal las w ktorym ukryta byla tajemna jaskinia.Ksiezniczka chodzila codziennie do tej jaskini aby oderwac sie od zycia codziennego, ktorego miala juz kompletnie dosyc. Ciagle tylko slyszala tego nie wolno tamto niewypada ksiezniczce. Coz biedna mogła zrobic. Pewnego dnia kiedy spedzala czas w owej jaskini usłyszła strzaly.Ranny zostal młodzieniec , ktory bywal czesto widywany w tych stronach. Wychylila glowe ostroznie, aby nie zdradzic swojej obecnosci w jaskini i kiedy go zobaczyla, az oniemiala.Serce zaczelo bic jej mocniej i zakochala sie od pierwszego spojrzenia w
tajemniczym nieznajomym. Pobiegła w jego strone aby udzielic mu pomocy.Mlodzieniec ledwie zył ksiezniczka zabrala go do swojej jaskini gdzie go opatrzyla.Mlodzieniec zapytal jak sie nazywa ksiezniczka nie zdazyla jednak odpowiedziec,poniewaz uslyszala potworny hałas dobiegający zza jaskini. Ksiezniczka ujzala ze przez las przejezdrza dylirzans,a przed nim i za nim rycerze na koniach.Wruciła do jaskini aby opowiedziec o Tym nieznajomemu.Niestety on juz spal.Ksiezniczka postanowila zostawic go w jaskini,i codziennie przynosic mu swieza zywnosc.Gdy wrocila do zamku,okazalo sie ze Dylirzans ktory widziala w lesie nalezal do rodziny krolewskiej z dalekiego wschodu.
Jak sie okazalo poszukuja oni swego syna,ktory zbuntowal sie i postanowil wyjechac zdala od swoich ksiazecych obowiazkow,i rodziny,a ostatni ślad gdzie go widziano urywa sie wlasnie w panstwie w ktorym zadzili rodzice Sary-nastepczyni tronu.
Nastepnego dnia gdy niosla mu jak zwykle zywnosc mlodzienca nie bylo w jaskini.Sara pomyslala ze ksiaze odzyskal przytomnosc i udal sie w dalsza podroz.
Niestety sytuacja wygladala zupelnie inaczej


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Polacy w Wielkiej Brytanii . Strona Główna -> Babskie pogaduchy Wszystkie czasy w strefie GMT
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Strona 4 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin